Jestem lekarzem

Zostanę lekarką – tak twierdziłam jako mała dziewczynka. Ale moje fascynacje szybko i często się zmieniały. Jako nastolatka postanowiłam zostać dziennikarką – praca w radiu, studium dziennikarskie, kuszący świat mass mediów. Przepadłam. Tuż przed maturą przyszła refleksja – przecież chciałam ludziom pomagać, nie ich bawić. Wybrałam studia medyczne w Krakowie. Spędziłam tam sześć cudownych lat. A w Uniwersyteckim Szpitalu Dziecięcym spotkałam fascynujących lekarzy, którzy zainspirowali mnie do tego, co dziś robię.

Specjalizuję się w pediatrii

Praca z dziećmi zawsze dodawała mi energii. W liceum prowadziłam warsztaty pierwszej pomocy z PCK dla dzieciaków w podstawówkach. Na studiach leczyłam dziesiątki maskotek w przedszkolach w ramach „Szpitala Pluszowego Misia”. Później uczyłam nastolatki o sposobach profilaktyki przeciwnowotworowej w programie „Mam haka na raka”. Na ostatnich latach studiów większość weekendów spędzałam w Klinice Chorób Dzieci na zajęciach Koła Pediatrycznego. Na stażu podyplomowym każdą wolną chwilę spędzałam na Oddziałach SPZOZ Nad Matką i Dzieckiem w Poznaniu (gdzie dziś pracuję). Po stażu bez wahania wybrałam więc pediatrię.

Jestem mamą


Poznałam problem chorującego dziecka także z tej drugiej, rodzicielskiej strony. Znam matczyny niepokój towarzyszący kłopotom zdrowotnym dziecka. Rozumiem rozdrażnienie i zły humor chorego malca. Widzę gdzie maluch czuje się wtedy najlepiej – w swoim domu, przy rodzicach, wśród ulubionych zabawek. Dlatego, chciałabym dać innym Rodzicom, to co ja mam „w pakiecie” – komfort opieki lekarskiej w najlepszym dla dziecka miejscu – w jego domu.

Codziennie doskonalę się w komunikacji z dziećmi

Dążąc do ideału rodzica i pediatry, nie sposób pominąć tematu komunikacji. Wzbudzenie zaufania, nawiązanie kontaktu, cierpliwość słuchania – to dla mnie klucz do budowania relacji. Czasem siadam z małym pacjentem i buduję domek z klocków, czasem bandażuję misia, czasem po prostu uważnie słucham. Gdy przekazuję zalecenia Rodzicom unikam żargonu, mówię jasno i prosto. Chcę wytłumaczyć każdą wątpliwość i odpowiedzieć na wszystkie pytania. Dzięki temu na koniec możemy wspólnie wybrać najwłaściwszy sposób i formę leczenia.

Po godzinach

Jestem molem książkowym, zaczytuję się w kryminałach i thrillerach, czasem w poezji. Przy nadmiarze energii sięgam po rower, rolki albo zaszywam się na siłowni. Przy nadmiarze czasu zaczynam szyć, pisać, malować lub inaczej realizować się kreatywnie. Odkąd zostałam mamą nieustannie szukam sposobów na łączenie własnych pasji z zainteresowaniami i aktywnością czteroletniej córeczki i prawie rocznego synka. Najczęściej w wolnych chwilach spaceruję z rodziną po poznańskich parkach i zaułkach – to lubimy wszyscy.

lek. Joanna Sawicka-Metkowska

 

+48 607 716 658